piątek, 31 maja 2013

ostatni majowy dzień

Czekam wciąż na odpowiedź. Czekając patrzę na życia innych. Ktoś ma dziecko, ktoś pojechał z chłopakiem/mężem/narzeczonym nad morze. Ktoś kupuje dywan do wspólnego mieszkania a ktoś inny ogłasza, że wybiera się ze swoim partnerem do nowo otwartej knajpy. 

Chcę tak z Tobą. Chcę wiedzieć od razu, kiedy pomyślę. Nie chcę być wstrzymywana do ostatniej chwili. Chcę wiedzieć, że mogę zaplanować. Nie chcę planować sama, zakładając, że jak się uda to do mnie dołączysz, a jak nie, to pojadę sama. Chciałabym razem. 

Chciałabym robić zdjęcia na plaży, chciałabym robić nam zdjęcia na plaży, z naszymi dłońmi w tle, w kapeluszu czy bez, w chustce, czapce, bez nakrycia głowy, w szaliku i bluzie z kapturem. Niech nawet wtedy pada deszcz, niech wieje wiatr, niech musimy się kryć w obskurnym barze na lurowatą herbatę. Niech i tak. Ale żeby razem. 


"Idealny nie znaczy szczęśliwy. Ideał ma rozmaite oblicza." 
Pat Conroy, "Na południe od Broad"

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz