Chciałabym pojechać z Tobą na wycieczkę. Na wernisaż do Barczewa. Nad jezioro. Na łąkę. Do parku pójść bym chciała. Siedzieć na ławce. Całować się na trawie. Trzymać za rękę, schodząc ze schodów.
Omijać kałuże i wpadać w nie czasem i moczyć trampki.
Rzucać patyki psu i omijać kupy na trawnikach.
Jeść lody i oblizywać sobie wzajemnie dłonie upaćkane w rozpuszczających się słodkościach.
Biec do autobusu, żeby potem przekonać się, że to nie ten numer.
Potknąć się o wystający kamień i oprzeć na Tobie.
Gdy pada leżeć pod kocem i trzymać Cię za rękę.
W upale bez ruchu siedzieć nad wodą i moczyć stopy trzymając dłoń na Twoim kolanie.
Wiośnianie wszędzie i pachnie ślicznie. Tak bardzo bym chciała mieć już Ciebie obok.
.jpg)
.jpg)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz